Zwiedzanie Santorini – przewodnik praktyczny po wyspie

przez Julia Sebastian
Wyspa Santorini, Cyklady, Grecja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Wyspa Santorini to przepiękne miejsce, które jest ozdobą większości greckich pocztówek. Niebieskie dachy, śnieżnobiałe domy i widok na błękitne wody Morza Egejskiego zapierają dech w piersiach. Skuszeni filmem „Mamma Mia 2”, postanowiliśmy odwiedzić greckie Cyklady (choć tylko pierwszą część „Mamma Mia” kręcono na Skopelos, drugą już na chorwackiej wyspie Vis).

Możemy z czystym sumieniem stwierdzić, że dwa tygodnie urlopu w Grecji będą idealne zarówno dla miłośników plażowania na jednej wyspie, jak i pragnących zwiedzić kilka z nich. Więcej o tym jak zaplanować wyjazd po greckich wyspach przeczytacie tutaj. Santorini to najczęściej odwiedzana część Cyklad, a więc i najbardziej zatłoczona. Przygotowaliśmy zatem kilka wskazówek i informacji praktycznych, abyście mogli w spokoju zwiedzić Santorini i uniknąć tłumów turystów.

Zwiedzanie Santorini – jak dostać się na wyspę

Wyspa Santorini leży na Morzu Egejskim, pomiędzy Atenami a Kretą. Dostaniecie się tutaj samolotem lub statkiem z Aten czy innych pobliskich wysp, o czym dokładnie przeczytacie w naszym wcześniejszym wpisie. Odradzamy jednodniowe wycieczki z Aten bądź Krety, gdyż umożliwi Wam to jedynie czterogodzinne odwiedzenie wyspy, co według nas zupełnie nie jest opłacalne. Dodatkowo, koszt takiej wycieczki jest bardzo wysoki – organizowana wycieczka z Krety to wydatek rzędu 160 euro! Znacznie lepszym wyborem jest przyjazd i odpoczynek na wyspie Ios, z której na Santorini dopłyniecie w niecałą godzinę. Według nas to najlepsza opcja, gdyż Ios to przepiękna wyspa, na której uciekniecie od tłumów turystów. A tak w ogóle to przeczytajcie dlaczego warto spędzić na wyspie Ios więcej czasu! Sprawdźcie też stronę viva.gr w poszukiwaniu rozkładu promów.

Kiedy jechać na Santorini

Zdecydowanie odradzamy wycieczkę na Santorini w lipcu i sierpniu. To miesiące, w których na chodnikach i ścieżkach tworzą się gigantyczne kolejki, a zwiedzanie nie ma wtedy większego sensu. W tym okresie turyści oblegają nie tylko pocztówkowe Oia, ale i pozostałe miasteczka. Zdecydowanie lepiej odwiedzić Santorini na przełomie wiosny i lata – w maju, czerwcu lub pod koniec wakacji. Wrzesień i październik to również świetne miesiące na wyjazd, gdyż turystów ubywa, temperatury są nadal wysokie, a ryzyko odwołania rejsów z powodu silnych wiatrów niewielkie. Jeżeli planujecie lecieć na Santorini, to kwiecień i listopad też będą fantastycznym wyborem.

Transport na wyspie Santorini

Jeśli planujecie podróż na wyspę statkiem, znajdziecie się w nowym porcie SantoriniAthinios. Leży on u podnóża Firy, czyli stolicy wyspy, która jest głównym miasteczkiem przesiadkowym. Z portu do miast takich jak Fira, Imerovigli czy Oia dostaniecie się taksówką (za podróż z Kamari Beach do portu zapłaciliśmy 25€), hotelowym transferem czy lokalnym autobusem KTEL. W sezonie kursuje on bezpośrednio do większości miast, natomiast we wrześniu kursował tylko do Oia i Firy. W Firze bez problemu z tego samego dworca dostaniecie się do Oia, Imerovigli czy Kamari Beach. Cena biletu to 1.8 euro, kupicie je w autobusie już podczas przejazdu.

Wyspa Santorini, Cyklady, Grecja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Z racji tego, że nasz hotel znajdował się w Kamari Beach, aby odwiedzić słynne miasteczko Oia, na początku musieliśmy udać się do Firy, a stamtąd już pieszo lub autobusem do Oia. Trasa Fira-Imerovigli-Oia liczy 9 km, pokonacie ją pieszo w około 3 godziny. Taki był również nasz plan, ale miasteczka po drodze (a zwłaszcza Imerovigli) tak nas urzekły, że po 10 godzinach… dalej byliśmy w Imerovigli. Jak się później okazało, była to doskonała decyzja, gdyż trasa Imerovigli-Oia jest dość monotonna i męcząca. Zdecydowanie lepiej wybrać autobus z Firy, który szybko zabierze Was do miasteczka.

Reklama

I jeszcze mała wskazówka – jeśli dotrzecie już do Imerovigli i postanowicie wybrać się do Oia, to musicie wziąć dość drogą taksówkę lub zawrócić do stolicy wyspy. Chyba lepiej podelektować się zachodem słońca w Imerovigli z dala od turystów, a do Oia udać się następnego dnia, prawda? 😉

Gdzie nocować na Santorini

Jeżeli planujecie luksusowe wakacje w pięciogwiazdkowym hotelu z widokiem na Kalderę – wybierzcie hotel w Oia. Ceny za noc w tym na wskroś turystycznym i ekskluzywnym miasteczku zaczynają się w sezonie od tysiąca złotych. Najpopularniejsze miejsca, gdzie można wynająć pokój lub apartament to z kolei Imerovigli, Fira i Kamari Beach. Po zwiedzeniu kilku greckich wysp, stwierdzamy zgodnie, że najwygodniejsza opcja to po prostu nocleg w pobliżu plaży, na którą w każdym momencie możecie wybrać się pieszo. Dojazd do głównych miast, które warto zwiedzić, i tak nigdy nie przekracza 20 minut. To idealne rozwiązanie i kompromis dla plażowiczów i odkrywców.

Nocowaliśmy w obiekcie Villa Anneta, który znajdował się w Kamari Beach, kilka kroków od słynnej czarnej plaży na Santorini. Pokój z widokiem na morze, śniadania w cenie, basen i świetne umiejscowienie. Za trzy noce we wrześniu zapłacicie ok. 500 złotych za dwie osoby. Jak na Santorini, nie jest to wygórowana kwota. Nam w zupełności wystarczył, a śniadania były tam dużym plusem.

Gdzie zjeść na Santorini

Na Santorini znajdziecie wiele drogich i luksusowych knajpek. Wiecie, takich dla prawdziwych smakoszy wyszukanych dań. Ale jest też mnóstwo przeciętnych miejsc, gdzie za średniej jakości musakę przyjdzie Wam zapłacić dwa razy tyle co na innych greckich wyspach. Zrobiliśmy więc solidny research i oto lista naszych ulubionych miejsc (a także jedna knajpka, której zdecydowanie nie polecamy!) ⬇️

Wyspa Santorini, Cyklady, Grecja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Il Forno Pizza and Pasta, Kamari Beach

Najlepszy makaron jaki jedliśmy w życiu. Naprawdę! Pobił nawet wiele makaronów, które jedliśmy we Włoszech. Boska carbonara i jeszcze pyszniejsza alla norma z bakłażanem były strzałami w dziesiątkę. Kolejka była spora, a sam właściciel poczęstował nas kieliszkiem wina w oczekiwaniu na stolik. Il Forno to świetna, mała restauracja, dla której wrócilibyśmy na Santorini choćby jutro. Ceny za sporą porcję makaronu lub pizzy to około 7 euro.

P.S. Właściciel wygląda jak Cristiano Ronaldo!

Nick The Grill, Fira

Gyrosy, souvlaki czy falafele? Tradycyjne mięsko w picie było tam najsmaczniejsze spośród tych wszystkich, które zjedliśmy w Grecji. Sporo ludzi w kolejce, ale naprawdę warto! Tak pysznego gyrosa za 2.6 euro na Santorini się nie spodziewaliśmy. Świeże warzywa i świetne mięso – koniecznie wybierzcie się tam zjeść. Nick The Grill znajduje się w centrum Firy, kawałek za dworcem.

Zaraz obok znajduje się często polecane miejsce również serwujące gyrosy czy souvlaki – Lucky’s Souvlakis. Jedzenie również dobre, ale lokal powyżej wypada znacznie lepiej. Warto zajrzeć dla odmiany i porównać smaki. Może akurat przypadnie Wam do gustu?

Taverna Anestis, Imerovigli

Tutaj zdecydowanie nie polecamy jeść. Byliśmy w tej tavernie dwa razy. Pierwszy raz na frappe, które było okej. Jeśli chcecie uchronić się przed słońcem i chwilę odpocząć przy zimnej kawie – jak najbardziej. Ale jeśli planujecie zjeść tutaj posiłek, omijajcie szerokim łukiem. Jedzenie było bez smaku, odgrzewane i nie przypominało greckich dań. Dlaczego? Odpowiedź nadeszła bardzo szybko – szefem kuchni w Tavernie Anestis okazał się Polak, ale nie mający zbyt dużej wiedzy o kuchni greckiej, przyprawach i smakach. Jak jeść w Grecji, to u Greka, sorry.

Zwiedzanie Santorini

Na zwiedzanie Santorini warto poświęcić trzy dni. Jeden pełny dzień na trasę Fira-Firostefani-Imerovigli oraz odwiedzenie jednej z plaż – czarnej Kamari Beach lub czerwonej Akrotiri Beach. Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od plaży, aby zachód słońca spędzić w mieście z widokiem na Kalderę. Cały dzień warto spędzić w malowniczym Oia, a kolejny – wedle uznania – na plażowaniu, ponownym odwiedzeniu któregoś miasteczka lub na wspinaczce z Kamari do antycznej części Santorini – starożytnej Thiry. Choć tak naprawdę, na Santorini można spędzić nawet dwa tygodnie i nie zaznać nudy. Liczne plaże (warta uwagi jest również Perissa Beach), zwiedzanie wulkanu Nea Kameni, rejs po Kalderze czy podziwianie bajkowych zachodów słońca to kilka powodów dla których warto zostać tutaj dłużej.

Poniżej nasze must-see, które zobaczycie w dwa-trzy dni. Jeśli planujecie zwiedzanie Santorini w jeden dzień warto skupić się na Imerovigli i Oia.

Oia – perła Santorini

Zwiedzania Santorini nie można zaliczyć do udanych bez wizyty w Oia. Miasto położone jest na wulkanicznych klifach, które powstały w wyniku wielkiej erupcji. Choć Oia nie ma bezpośrednio dostępu do morza, to może zaoferować w zamian widok na Kalderę. Kaldera to ogromne wgłębienie, które powstaje w wyniku wybuchu wulkanu – jest to zapadnięty stożek wulkaniczny, który może być zalany wodą. Kaldera na wyspie Santorini to jedna z największych kalder na świecie. Jej średnica to 10 km, a głęboka jest aż na 350 metrów. Zalana wodą Morza Egejskiego w połączeniu z białymi domkami na zboczu tworzy niesamowity kontrast, zapewniając widoki zapierające dech w piersi. To wyjątkowe połączenie bieli i błękitu, malownicze zachody słońca i niezapomniane widoki na morze przyciągają tutaj tłumy turystów. W pełni zrozumiałe, gorąco polecamy.

W miasteczku Oia (czyta się „Ija”), warto zgubić się w białych uliczkach odkrywając na własną rękę to urocze miejsce. Nam udało się odkryć kilka pięknych punktów, skąd rozpościera się wspaniały widok na morze i osadę. Warto zejść również do starego portu Ammoudi Bay, gdzie znajduje się kultowa tawerna serwująca świeże owoce morza – Ammoudi Tavern. Będąc w porcie jesteśmy otoczeni wulkanicznymi klifami i krystaliczną wodą.  Do portu prowadzi natomiast 280 schodów, więc powrót na górę w upalne dni jest nie lada wyzwaniem! Ci bardziej wygodni do portu i z powrotem udają się… na osłach (mułach!). W naszym vlogu zobaczyć możecie natomiast, dlaczego my drugi raz do portu byśmy się nie wybrali 😉

Jeśli chcecie uciec przed tłumami turystów, udajcie się w stronę wiatraka. Czekają na Was kręte, typowe dla Santorini uliczki, ale już nie tak tłumnie oblegane przez zwiedzających. Większość czasu byliśmy tam sami, a jedyni ludzie, których spotkaliśmy w tej okolicy, byli miejscowymi.

Zachód słońca na Oia to obowiązkowy punkt wycieczki. Zdaniem wielu najlepiej podziwiać go z wysokości ruin zamku, który znajduje się tuż przy zejściu do portu Ammoudi. Warto udać się tam już godzinę lub dwie przed zachodem, aby zająć odpowiednie miejsce z widokiem na kalderę. Jednak według nas na wyspie są jeszcze lepsze, mniej zatłoczone miejsca do podziwiania zachodzącego słońca. Jak już wiecie, zachody słońca to w naszym wypadku obowiązkowy punkt wycieczki, ale podziwiając go w Oia, postanowiliśmy uciec kilka minut przed końcem słonecznej wędrówki i pobiegliśmy na autobus do Firy, zanim zrobiły to tysiące innych turystów. To była jedna z lepszych decyzji, w przeciwnym razie czekałoby nas minimum godzinne oczekiwanie w kolejce na wejście do autobusu.

Fira – Firostefani – Imerovigli

Świetny pomysł na spędzenie jednego z dni na Santorini to trasa prowadząca ze stolicy wyspy – Firy – przez mniejsze Firostefani, aż do kolejnej perełki na mapie, czyli Imerovigli. Trasa ta ma zaledwie 2.5 km, ale jest tak malownicza, że pokonanie jej zajmie Wam zdecydowanie więcej niż teoretyczne 35 minut.

Fira to miasteczko typowo turystyczne. Z dworca autobusowego prowadzą drogowskazy, za którymi warto podążać. Sklepy, sklepiki i małe tawerny – nie brakuje ich w trakcie zwiedzania. Miasteczko zawieszone jest na klifie, na wysokości 300m n.p.m. i jest drugim (zaraz po Oia) najchętniej odwiedzanym miejscem na Santorini. W Firze znajduje się port, do którego dostać się można kolejką „Cable Car” lub schodami. Ale uwaga! Nawet we wrześniu kolejka do kolejki była tak ogromna, że długo zastanawialiśmy się o co chodzi. Prawdopodobnie to turyści podróżujący statkami wycieczkowymi, którzy (jeśli tylko zdążą) odpływają z portu w dole miasta.

Podążając głównymi alejkami, na zboczach klifów dotrzemy do kolejnej miejscowości – Firostefani. Spacerując, trudno wręcz zauważyć, że znajdujemy się już w kolejnym mieście. Piękne widoki na Morze Egejskie, biała zabudowa i kręte dróżki – czego chcieć więcej w czasie wrześniowej podróży? Ponadto po drodze znajduje się wiele restauracji, kawiarni i sklepów z pamiątkami, więc można chwilę odetchnąć.

Na sam koniec miasto, które urzekło nas najbardziej – Imerovigli. Cudowne widoki, najpiękniejszy zachód słońca i niewielu – jak na Santorini – turystów. Warto usiąść i zjeść coś właśnie tutaj, gdzie ceny nie są tak wygórowane jak w Oia. W Imerovigli znajduje się też piękna cerkiew z niebieskim dachem – Anastasi Church. Kierując się alejkami w górę, natkniecie się na niejedno miejsce z pięknym widokiem na kościół i morze.

Jeśli lubicie spacery i piesze wędrówki, wybierzcie się na Skaros Rock. Prawdopodobnie było ono kiedyś stolicą wyspy, ale w wyniku wybuchu wulkanu większość domów uległa tam zniszczeniu. Położone jest na krawędzi klifu, stąd więc zachód słońca musi wyglądać tam bajecznie. Jeśli macie więcej czasu możecie udać się z kolei w dół, do pięknie położonego kościoła Chapel of Panagia Theoskepasti. Nam zabrakło nieco czasu, więc postanowiliśmy odpocząć i podziwiać zachód słońca z tarasu Agios Georgios z widokiem na morze i wspomnianą Skaros Rock.

Wyspa Santorini, Cyklady, Grecja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Kamari Beach

Kamari Beach to świetne miejsce jako baza noclegowa. Ceny pokoi są znacznie niższe niż w Imerovigli, a według nas jest to naprawdę świetne miejsce aby spędzić tu kilka dni. Plaża Kamari to czarna, wulkaniczna plaża. Jeśli planujecie kąpiel w morzu, warto wziąć ze sobą też odpowiednie buty, gdyż podłoże jest mocno kamieniste. Wzdłuż plaży znajduje się wiele tawern, knajp i sklepów z lokalnym rękodziełem. A jeśli znudzi Was plażowanie, wybierzcie się na intensywny spacer w górę, do starożytnej Thiry, podziwiać panoramę wyspy. Znajdują się tam archeologiczne wykopaliska pochodzące z IX w. p.n.e.

Odwiedź Santorini, jest super!

Mamy nadzieję, że Wasza wizyta na wyspie Santorini będzie równie piękna i udana jak nasza, a morze turystów nie zaburzy Waszego odbioru tej wyjątkowej wyspy. Jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania czy sugestie dotyczące zwiedzania Santorini, to dajcie znać w komentarzu. No i szykujcie się – biało-niebieska grecka perła czeka na Wasze odwiedziny! 😊

Wyspa Santorini, Cyklady, Grecja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku


Byliście już na Santorini? Jak Wam się podobało?
Podzielcie się swoimi wrażeniami (i zdjęciami) w komentarzach!

Inne interesujące teksty:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności

Instagram
Facebook