Lizbona: windy i inne widoczki

przez bele kaj
windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

W ostatnim poście o Lizbonie napisaliśmy, że poza miradouros jest jeszcze kilka miejsc, które gwarantują wspaniałe widoki. Dziś chcemy Wam pokazać jak wygląda portugalski świat z popularnych wind i kilku innych punktów.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Windy

W stolicy znajdują się cztery windy: Gloria, Bica, Lavra i Santa Justa. Zanim nas poprawicie – tak, te pierwsze trzy to windy. Mimo, że wyglądają bardziej jak kolejki funicular. Atrakcje te umożliwiają zrobienie bardzo ładnych zdjęć i zaoszczędzenie czasu. Choć te małe, żółte wagoniki poruszają się po krótkich trasach, to Wasze nogi i tak będą Wam wdzięczne – podejścia pomiędzy przystankami początkowymi i końcowymi Biki, Glorii i Lavry są ekstremalnie strome. Koszt podróży w jedną stronę, to – podobnie jak w przypadku autobusu czy metra – 1.25€, o ile zakupicie bilet wcześniej. 3.60€ kosztuje przyjemność jazdy w obie strony, przy zakupie biletu u kierowcy.

A i nie czekajcie na czysty, pachnący nowością, żółty wagon. Wszystkie zostały już artystycznie ubrudzone przez graficiarzy 😉

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Santa Justa

„Najbardziej windowa z wind” – to zdanie najlepiej pasuje do Santa Justy. Największy plus? Stoi w samym środku miasta.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Lavra

Najmniej popularny z żōłtych wagoników, choć to właśnie Elevador do Lavra jest tym najstarszym w mieście. Łączy ulicę Câmara Pestana z Largo da Anunciada.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Bica

Tutaj zrobiliśmy zdecydowanie najwięcej zdjęć. Bica to przede wszystkim mnóstwo turystów, dobra lokalizacja i najbardziej malowniczy widok. Kursuje pomiędzy Calçada do Combro i Rua de S. Paulo.

Reklama

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Gloria

Ze względu na fakt, iż łączy Praça dos Restauradores z Miradouro de São Pedro de Alcântara, to jest tą najprzydatniejszą podczas zwiedzania windą. Gloria pomoże Wam pokonać bardzo długi i stromy odcinek. Z okien spójrzcie na kolorowe murale.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Pōmnik Ôdkrywcōw

Pamiętacie Padrão dos Descobrimentos z Belém? Ten potężny kawałek kamienia z da Gamą, Magellanem i Henrykiem Żeglarzem? Szczyt budowli również umożliwia spojrzenie na miasto z nieco innej perspektywy. Nie robi jakiegoś ogromnego, ale przyjemnie jest spojrzeć na Torre de Belém z daleka.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Parque Eduardo VII i Praça do Marquês de Pombal

Plac, park abo rōndo? Lepsze do lotania, cykania zdjynć abo łażynia z psym? Zielōny teryn, kery ujrzicie i z miradouros, i z aufcuga Santa Justa – i fest bydziecie chcieli tam zōnś. Gynau pod rōndym je jedyn z wiynkszych przistankōw metra, tōż niy trza ani ciś piechty. A jak kōmu chybio tryningōw w czasie rajzy, to idzie tamek zrobić pora podlotań pod gōra i poczuć pod wieczōr, że dalij sie mo kita 😉

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląskuwindy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Zōmek Św. Jorga

O zamku też już czytaliście, ale nie możemy o nim nie wspomnieć, gdy poruszamy temat najpiękniejszych widoków w Lizbonie.

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Park „Prziy Domu”

Albo mamy takie szczęście, albo jesteśmy dobrzy w szukaniu. Nie wiemy czym to do końca jest spowodowane, ale poza przydomowym miradouro, mieliśmy również „swój” park. Jesteśmy przekonani, że gdyby Jardim da Alameda Dom Alfonso Henriques (ale długa nazwa!) był nieco bliżej Tagu, to byłby uznawany za jedną z większych atrakcji miasta. A tak? Żadnych amatorów fotografii, jedynie grupa chłopaków grających w piłkę, strzelających do bramek zrobionych z plecaków i kilka dziewczyn biegających dookoła boiska, walczących o zrzucenie wagi. Hm, może tak lepiej?

windy, Lizbona, Portugalia, bele kaj, blog po śląsku

Inne interesujące teksty:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności

Instagram
Facebook