Zwiedzanie Dublina – co zobaczyć w jeden dzień

przez Mateusz Sebastian
Dublin, Irlandia - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Ale miałem szczęście! Znajduję na Facebooku ogłoszenie, że jest praca. Potrzeba kogoś, kto przyleci do Dublina na Uprise Festival – targi, gdzie start-upy (startujące i rozwijające się firmy) mogą wystawić swoje stoiska. Dla mnie bajka, biorę to! Podróż do Irlandii w środę, impreza w czwartek, a w piątek rano już powrót (zaraz po wylądowaniu trzeba było jeszcze biec na drugą zmianę do pracy). W sumie miałem jakieś 6 godzin na zwiedzanie. Niewiele, ale lepsze to niż nic. Na świetne, krótkie zwiedzanie Dublina czasu wystarczyło.

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Dublin na weekend lub na jeden dzień

Dublin to żadna wielka stolica. I chociaż piętrowe autobusy kuszą, to wszystko można zwiedzić pieszo. Trasa według koniczynek zaznaczonych na mapce poniżej, to około 8 km do przejścia. Dacie radę zrobić to i w dwie godziny, ale nie polecam. Lepiej mniej, ale na spokojnie. Sam żałuję, że do kilku ciekawych i ważnych atrakcji Dublina nie dotarłem. Jedne pozamykane, a o innych nawet nie miałem pojęcia, bo zwyczajnie na zwiedzanie nie przygotowałem się wystarczająco dobrze. Nie bądźcie jak ja, poczytajcie trochę, popytajcie. No a z drugiej strony… miałem w tym mieście tylko dwa konkretne cele: udany spacer i prawdziwy guinness. Tyle. Obydwa zadania wykonane, więc zwiedzanie Dublina w pełni udane 🙂

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

O budowlach, domach i pomnikach w Dublinie mógłbym pisać i przez godzinę, ale mało kogo by to w tym wypadku zainteresowało. Zamiast tego podzielę się wszystkim tym, co wiem, co udało mi się gdzieś wyczytać albo wypytać znajomych przed podróżą. Mam dla Was piętnaście rad, wskazówek i wiadomości dotyczących irlandzkiej stolicy. Przed Wami krótka lista dotycząca tego, co zwiedzać, czyli o atrakcjach Dublina. I jak już pewnie zauważyliście – tradycyjnie – będzie mnóstwo zdjęć.

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Wskazówki, porady i wiadomości dla ciekawskich

Pięć historyczno-informacyjnych ciekawostek o Dublinie

1. Dublin został założony przez Celtów, ale za początek istnienia miasta uznaje się rok 840, w którym norwescy Wikingowie ustanowili tam swoje kolonie. To była ostatnia nudna informacja w tym tekście 😉

2. Na całym świecie tylko Irlandia posiada instrument jako symbol narodowy. Jest nią harfa, która znajduje się w dublińskim Trinity College.

3. W Irlandii naprawdę mówi się po irlandzku, a nie tylko po angielsku (chociaż większość ludzi i tak porozumiewa się w tym drugim języku). Napisy po irlandzku wyglądają jak w jakiejś bajce, serio. „Władca Pierścieni” czy coś w tym stylu. Przykład: Dublin w języku irlandzkim to Baile Átha Cliath.

4. Ale! Irlandzki język jest dopiero trzecim językiem, którego używają w kraju zielonej koniczyny. Drugi język to… polski.

5. W Irlandii jest około 120k Polaków. To tak, jakby wywieźć tam cały Rybnik. A połowa z tych 120 tysięcy mieszka właśnie w Dublinie.

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

dublin060

Pięć bardzo irlandzkich faktów o Dublinie

6. Irlandczycy faktycznie są rudzi. Podobno 6.5% z nich ma włosy jak wiewiórki. 6.5% to nic? Statystycznie znaczy to, że w klasie, w której jest 31 uczniów, dwóch na pewno będzie mieć rude włosy.

7. Jeśli przytrafi się Wam lot liniami Aer Lingus, to na pewno będziecie mieli okazję posłuchać znanych rockowych piosenek. Zanim swój „występ” rozpoczną stewardessy, na pokładzie zielonego samolotu wystąpi zespół U2! Z Irlandii pochodzi też Sinead O’Connor.

8. Guinness w sklepowej puszce, a guinness w irlandzkim barze to zupełnie inne piwo. Serio. To pierwsze pije się z trudem, drugie z radością.

9. Irish coffee spróbować musicie. Tylko pamiętajcie, że nie jest to najlepsza kawa do śniadania (i aby ją zamówić trzeba mieć skończone 18 lat!).

10. A wspomnianego guinnessa i Irish coffee znajdziecie bez problemu. W samym Dublinie znajduje się ponad 600 barów!

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Pięć praktycznych informacji o Dublinie

11. Wszystko co najlepsze w Dublinie (fajne parki, Grafton Street, Trinity College, St. Patrick’s Cathedral, Guinness Storehouse) znajdziecie w południowej części miasta. Jeśli już wiecie, że będziecie mieć niewiele czasu, to rozejrzyjcie się za hotelem w tej okolicy.

12. Dublińskie lotnisko znajduje się jedynie 10km za miastem, więc autobusem dojedziecie w mniej niż pół godziny. Najtańsze bilety to koszt 6€.

13. Między 15:00 a 17:00 do autobusu nawet nie wsiadajcie. Do żadnego. Korki takie, że szok.

14. WiFi jest wszędzie. Przy drogach, w autobusach, na lotnisku, w barach. Luksus!

15. Przykładowe ceny w Dublinie: zwykły bilet autobusowy 2€, Guinness w barze 3-5€, dobre burrito 6-7€, jeszcze lepszy burger 10-12€, kawa 1-2€, kawa po irlandzku 6€, wielka kanapka + zupa 6-7€, znaczek 1.1€, kartka pocztowa 0.4€, magnes ze św. Patrykiem 3.5€.

Jedzenie w Dublinie

Tutaj musicie zjeść obowiązkowo: Gourmet Burger Kitchen – trochę drogo, chociaż jak na warunki „europejskie” to bez tragedii. Jeden z najlepszych burgerów jakie jadłem (a wsunąłem ich już sporo). Pablo Picante – serwowane burrito jest tam wyjątkowo smaczne, ale to, jak ten lokal został urządzony, to jest dopiero sztuka!

Tutaj też możecie wstąpić, ale nie tak obowiązkowo: Mexico to Rome. To już typowa restauracja – kelner, menu itd. No nie moje klimaty. Ale jako że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, to napiszę tylko tyle, że Surf’n’turf w smaku dobre. Około 20€ za danie.

W irlandzkiej stolicy znajdziecie też multum piekarni, kawiarni, knajpek z kanapkami, bajglami i innymi zestawami „lunchowymi”. Za 5-6€ najecie się bez problemu.

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Noclegi w Dublinie

Zatrzymałem się w Hotel Dergvale, ale tym razem nie polecam. Obsługa super, śniadania i miejsce rówież, ale za tak mały i ciasny pokój ze swojej kieszeni 130€ za dwie noce nigdy w życiu bym nie wyjął. A spać w Dublinie jest gdzie. Standardowo sprawdźcie na Airbnb i Booking.

A i na sam koniec – odwiedźcie crib.ninja! Dzięki tej stronie miałem w ogóle okazję być w Dublinie i to nią się tam zajmowałem. Przyda się bardzo każdemu, kto szuka nowego mieszkania, pokoju czy domu.

Myślicie, że we wpisie brakuje czegoś ważnego? Polecacie jakieś konkretne atrakcje w Dublinie? Dajcie znać! Przyda się i pozostałym czytelnikom, i nam, kiedy znów będziemy zwiedzać to miasto. A wybierzemy się na pewno! 🙂


🔥 Skomentuj na Facebooku 🔥

Dublin, Irlandia, bele kaj, blog po śląsku

Inne interesujące teksty:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności

Instagram
Facebook