Zwiedzanie Tbilisi – atrakcje, wskazówki i wirtualny spacer

przez bele kaj
Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Naszą pierwszą wycieczkę do Gruzji zorganizowaliśmy… przypadkowo. Pewnego zimowego wieczoru, przeglądając strony z tanimi lotami, zauważyliśmy bilety z Katowic do Kutaisi i z powrotem na luty za 90zł. Pomyśleliśmy więc, że mimo niskich temperatur i absolutnie pozasezonowego terminu, przyda nam się taki długi weekend i odpoczynek w Gruzji.

Dzisiejszy tekst jest praktycznym przewodnikiem po Tbilisi. Znajdziecie tu odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. Co warto zobaczyć w Tbilisi? Jakie są atrakcje stolicy Gruzji i gdzie spać? Nie będzie to opowieść o wizycie w gruzińskim domu, uczcie zakrapianej czaczą i tańcach do białego rana. Przygotowaliśmy za to praktyczny, bardzo dokładny praktyczny przewodnik po Tbilisi, w sam raz na trzydniową wycieczkę. Dzięki niemu poznacie gruzińską stolicę, jej różnorodne oblicza i przemiłych mieszkańców.

Trzy dni w Tbilisi – pomysł na zwiedzanie Gruzji

Nasz pierwotny plan zwiedzania Gruzji był jasny: przylot do Kutaisi, przejazd do Tbilisi, półtora dnia na miejscu i dwie całodniowe wycieczki – w stronę Kaukazu przez Ananuri do Kazbegi oraz do Mcchety, Uplisciche i Gori. Tyle tylko, że po pierwszym spacerze i rozpoczęciu zwiedzania Tbilisi wiedzieliśmy już, że chcemy zostać w tym mieście na dłużej. Widoki, różnorodność i liczba atrakcji Tbilisi sprawiły, że spędziliśmy tam 3.5 dnia i nie żałujemy ani minuty. Przyznajemy jednak, że wycieczkę w góry odpuściliśmy także z innych powodów – zamknięta Droga Wojenna oraz -16°C na termometrach skutecznie zniechęciło nas do wyjazdu do Stepantsmindy. Do tego pomysłu wrócimy więc kiedyś latem 😉

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Transport z lotniska w Kutaisi do Tbilisi

Z lotniska w Kutaisi postanowiliśmy pojechać prosto do Tbilisi. Po przeczesaniu internetu i przewodników papierowych w poszukiwaniu atrakcji Kutaisi, z czystym sumieniem odpuściliśmy nocleg i wizytę w tym mieście. Z pomocą przyszedł nam więc Georgian Bus – przewoźnik, którego odjazdy z lotniska w Kutaisi zsynchronizowane są z przylotami samolotów. Jako że eliminuje to ryzyko przegapienia autobusu do Tbilisi w przypadku opóźnionego lotu, nie wahaliśmy się ani chwili i kupiliśmy online dwa bilety z lotniska w Kutaisi do centrum Tbilisi i z powrotem. Koszt takiego biletu to 36 lari (20 lari w jedną stronę i 10% zniżki w przypadku zakupu biletu powrotnego). Podróż trwa ok. 4 godzin, a w Tbilisi autobus zatrzymuje się w samym centrum miasta – przy Placu Wolności.

Gdzie spać w Tbilisi?

Odkrywanie atrakcji Tbilisi i pokazywanie Wam kolejnych miejsc, które warto zobaczyć w stolicy Gruzji, chcielibyśmy rozpocząć od polecenia Wam noclegu. Studio, które wynajęliśmy u Ekaterine przez Airbnb było absolutnym strzałem w dziesiątkę. Doskonała lokalizacja, widok na miejską katedrę, mnóstwo atrakcji w pobliżu i kompletne wyposażenie to tylko kilka plusów naszego mieszkania w Tbilisi. W dodatku było ono bardzo czyste, wygodne i po prostu ładne. Co więcej, gospodyni korzysta ze skrytek na klucz oraz kart dostępu, dzięki czemu zameldowanie w późnych godzinach nocnych nie będzie problemem.


Zniżkę na pierwszy nocleg rezerwowany przez Airbnb zgarniecie tutaj: 138zł zniżki na nocleg
Więcej o tym jak zarezerwować nocleg przeczytacie tu: Jak zarezerwować nocleg na Airbnb?
A ofertę mieszkania Ekaterine możecie zobaczyć tutaj: CUDOWNE I TANIE MIESZKANIE W TBILISI

Reklama


Warto też pamiętać, że w pobliżu miejsca naszego noclegu w Tbilisi położona jest jedna z najlepszych restauracji w mieście (Gruzińska kuchnia – co i gdzie zjeść w Tbilisi?) oraz dwie kamienice, kryjące w swoich wnętrzach niespodziewane piękno (10 „najbardziej instagramowych” miejsc w Tbilisi).

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Zwiedzanie Tbilisi

Tbilisi jest miastem tak różnorodnym, że naprawdę każdy znajdzie tam coś dla siebie. Do największych atrakcji wyróżnianych w przewodnikach należą przede wszystkim Sobór Trójcy Świętej, Twierdza Narikala czy ogólnie rzecz ujmując całe Stare Miasto w Tbilisi. Niemniej jednak, w naszej opinii stolica Gruzji to coś więcej, niż tylko „miasto do odhaczenia”. Namawiamy więc, żeby zostać tam na kilka dni, zaplanować długie spacery, eksplorację gruzińskich restauracji, wędrówkę po wzgórzach i odpoczynek w zabytkowych termach. Poznajcie atrakcje Tbilisi razem z nami.

Stare miasto Tbilisi

Za starą część miasta można uznać obszar ograniczony od południa wzgórzem Sololaki, ulicą Shalva Dadiani od zachodu, rzeką Kurą od wschodu i murami obronnymi wzdłuż ulicy Shota Nishnianidze od północy. Patrząc na mapę przed wyjazdem, z łatwością rozpoznacie ten obszar po pozornie przypadkowej plątaninie ulic i uliczek. Zaś będąc na miejscu, od razu poczujecie, że spacerujecie już po starym mieście. To tu odnowione kolorowe balkony kontrastują z zawalającymi się sąsiednimi budynkami. To tutaj za każdym rogiem czekają na Was tajemnice i historia Tbilisi oraz… koty i psy wygrzewające się na słońcu. Stare miasto Tbilisi zasługuje na bardzo długi spacer i wizytę w kilku ciekawych miejscach.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Ulica Kote Afkhazi

Główna ulica starego miasta, prowadząca od Placu Wolności, aż do Placu Meidan i dalej do Mostu Metekhi. Wzdłuż ulicy Kote Afkhazi znajdziecie różne sklepiki i kawiarnie, będziecie mieli okazję przyjrzeć się gruzińskim budynkom mieszkalnym, wstąpić do synagogi czy cerkwi.

Katedra Sioni

W kwestii świątyń w Tbilisi – koniecznie wstąpcie do katedry Sioni. Obok Soboru Trójcy Świętej jest to najważniejsza cerkiew w Gruzji. Zlokalizowana nieco poniżej poziomu ulicy, zapełniona ikonostasami i freskami, katedra Sioni umożliwia podziwianie krzyża św. Nino. Ale uwaga, ten dostępny dla odwiedzających to replika. Prawdziwy krzyż również znajduje się w tej świątyni, został jednak ukryty przed wizytatorami.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Zabytkowe termy

We wschodniej części starego miasta znajdziecie charakterystyczne ceglane kopuły. To znak, że dotarliście do królewskich łaźni w Tbilisi. Zabudowa w tym miejscu jest niezwykle ciekawa, a dodatkowo upiększają ją Łaźnie Orbeliani, o których pisaliśmy tutaj: 10 „najbardziej instagramowych” miejsc w Tbilisi.

Wieża Zegarowa

Mimo że Wieża Zegarowa w Tbilisi jest obiektem bardzo młodym (wybudowana została w 2010 roku), to szybko stała się jednym z symboli stolicy. Intryguje wyglądem, bo sprawia wrażenie, że została złożona z kilku niepasujących do siebie fragmentów. Przyciąga nie tylko turystów, ale i… tbilijskie koty, które uwielbiają się na niej wygrzewać (nic dziwnego, w środku podobno pracuje piec).

Wzgórze Sololaki

Wypad na szczyt Sololaki to absolutna konieczność! Bez obaw, tramwaj linowy startujący w parku Rike ułatwi Wam tę podróż. Polecamy przejechać się na górę i zejść pieszo. Po drodze czekają Was piękne widoki na uliczki starego miasta, a na szczycie czekają stoiska z pamiątkami, winem i oczywiście czaczą.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Pomnik Matki Gruzji

Zaledwie kilkadziesiąt metrów od stacji kolejki na wzgórzu Sololaki czekać będzie na Was Matka Gruzja – pomnik Kartlis Deda – symbol gruzińskiego ducha narodowego. 20-metrowy posąg sprawuje pieczę nad miastem, przyjaciół wita winem, a wrogów – a jakże – mieczem. Z bliska wrażenie robią przede wszystkim rozmiary Matki Gruzji, jednak naszym zdaniem pomnik ładniej wygląda z daleka, wkomponowany w krajobraz miasta.

Twierdza Narikala

Wracając w stronę miasta, wstąpcie chociaż na moment na teren Twierdzy Narikala. Ta forteca obronna widoczna jest z niemal każdego punktu w mieście i stanowi jednocześnie jeden z najważniejszych zabytków Tbilisi. Zobaczcie Wieże Stambulską oraz cerkiew św. Nikoloza, a także… pomyślcie nad jakimś fajnym zdjęciem, bo geometria twierdzy aż się o to prosi.

Wzgórze Mtatsminda

Chociaż zdecydowanie wolimy Sololaki od Mtatsmindy, to to drugie wzgórze również ma swój urok. Nie zrozumcie nas źle, oba te miejsca zapewniają niepowtarzalne widoki i panoramę Tbilisi, jednak wzgórze Mtatsminda odwiedziliśmy poza sezonem, gdy park rozrywki na tym szczycie jest nieczynny i wydawało nam się ono nieco opuszczone. Dodatkowo, wizyta na tym szczycie jest dwukrotnie droższa, a nie ma tam ani posągu Matki Gruzji, ani zabytkowej twierdzy. Niemniej uważamy, że pewnie warto odwiedzić to miejsce w lecie, bo odbiór będzie pewnie lepszy, a widoki niezapomniane.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Sobór Trójcy Świętej

Największa świątynia w Gruzji i najwyższa cerkiew na świecie, nie wliczając tych w Rosji. Katedra Cminda Sameba – Sobór Trójcy Świętej w Tbilisi to miejsce wyjątkowe, zdecydowanie warte dość długiej wędrówki z centrum miasta. Obiekt jest stosunkowo młody, bo ukończony został dopiero w 2004 roku. Wzbudził wiele kontrowersji, bo został wybudowany na terenie dawnego cmentarza ormiańskiego. Obecnie Sobór Trójcy Świętej w Tbilisi zachwyca wyglądem i porządkiem wokół niego. Odwiedźcie koniecznie i zostańcie na dłuższą chwilę zarówno w środku, jak i na zewnątrz.

Kościoły katolickie w Tbilisi

Warto przy okazji wspomnieć, że w Tbilisi znajdują się dwa kościoły katolickie: NMP oraz św. Piotra i Pawła. Pierwszy z nich określany jest przez miejscowych mianem „włoskiego” i w 1999r. wizytował w nim papież Jan Paweł II. Drugi nazywany jest z kolei „kościołem polskim”, bo to z datków polskich wiernych został on wybudowany.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Nowe Tbilisi – Plac Wolności i Aleja Rustawelego

Główny plac nowej części Tbilisi – Plac Wolności (Tawisuplebis Moedani) – i odchodząca od niego Aleja Rustawelego to taka „najbardziej europejska” część stolicy Gruzji. Budynki tworzą tam regularny ciąg, wszystko jest bardzo zadbane i dokładnie zagospodarowane. Otwarta przestrzeń Placu Wolności, będącego w praktyce wielkim rondem, kontrastuje z sąsiadującym starym miastem. Na środku placu stoi kolumna z pozłacanym posągiem św. Giorgiego – patrona Gruzji.

To właśnie przy Alei Rustawelego oraz przy Placu Wolności w Tbilisi umiejscowione zostały najważniejsze urzędowe i kulturalne budynki Gruzji. Znajdziecie tam m.in. miejski ratusz, orientalną Operę im. Zakarii Paliaszwilego, Muzeum Narodowe, rosyjski Teatr Dramatyczny oraz Teatr im. Szoty Rustawelego, Narodowe Muzeum Sztuk Pięknych czy były gmach gruzińskiego parlamentu (przeniesiony w 2012r. do Kutaisi).

Kaszweti i park

W niewielkiej odległości od parlamentu, nieco poniżej poziomu ulicy, znajduje się świątynia Kaszweti. Pięknie zdobi Aleję Rustawalego i przyciąga wyjątkowym wnętrzem. Znajdziecie tam wiele cudownych ikon i fresków oraz będziecie mogli na własnej skórze poczuć nastrój i klimat prawosławnych cerkwi. Kobiety proszone są o nakrycie głowy chustą na czas wizyty – można pożyczyć nakrycie z koszyka przy wejściu.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Za świątynią Kaszweti znajduje się ładnie zagospodarowany Park 9 Kwietnia. Zdobi go fontanna i kilka ciekawych rzeźb. Warto przespacerować się parkiem i trochę w nim odpocząć w ciepły dzień. Zaraz za parkiem znajdują się dwa ciekawe punkty – Radio Cafe, w którym napijecie się bardzo dobrej kawy i wina oraz były London Hotel, o którym piszemy poniżej w sekcji o najbardziej „instagramowych” miejscach w Tbilisi.

Most i targ

Po wzmacniającej kawie lub winku i wizycie w opuszczonym hotelu, zachęcamy Was do spaceru po Moście Czugureti. Natkniecie się tam na miejski pchli targ, w którym możecie upolować gruzińskie perełki. Niektóre okazy robią naprawdę duże wrażenie, więc można sprawić sobie wyjątkową pamiątkę. Jeśli zdecydujecie się na chwilę zejść z mostu po jego zachodniej stronie (tam gdzie Park Dedaena), to będziecie mieli okazję poczuć się przez moment jak w Paryżu. A to za sprawą kilkunastu stoisk z książkami rozłożonymi wzdłuż rzeki Kury, które do złudzenia przypominają te nad Sekwaną.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Fabrika

Po przejściu się mostem macie dwie opcje – wrócić do centrum i przejść do kolejnych atrakcji Tbilisi lub pospacerować jeszcze trochę przed siebie. Jeśli wybierzecie drugą opcję, to na pewno nie pożałujecie. Skierujcie Wasze kroki do Fabriki Tbilisi – byłej fabryki szkła, która przeszła renowację na najwyższym poziomie. W przypadku tej trasy nie słuchajcie Google Maps, tylko wybierzcie drogę nieco dłuższą, ale niesłychanie ładną. Na rondzie zaraz za mostem skręćcie w Aleję Aghmashenebeli i idźcie prosto aż do Placu Marjanishvili albo skręćcie trochę wcześniej w ulicę Giorgi Mazniashvili. Gwarantujemy, że się Wam spodoba.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Jeśli lubicie postindustrialny klimat i doceniacie dobrze wykonane projekty rewitalizacyjne, to będziecie zachwyceni wizytą w Fabrice Tbilisi. Dawna fabryka szkła wygląda obecnie zachwycająco, a w swoich murach mieści kilka knajp, sklepy lokalnych twórców, hostel oraz genialnie urządzoną, ogromną przestrzeń do pracy zdalnej i spotkań. Dodatkowo, decydując się na wizytę z laptopem czy książką we wnętrzach fabryki, możemy skorzystać z oferty lunchowej lub po prostu napić się kawy, wina czy prosecco. Pamiętajcie tylko, że ceny w menu są kwotami netto (ale i tak są dość atrakcyjne jak na takie miejsce).

Więcej o Fabrice tutaj: 10 „najbardziej instagramowych” miejsc w Tbilisi oraz Gruzińska kuchnia – co i gdzie zjeść w Tbilisi?

Chronicles of Georgia

Monumentalny pomnik nazywany Kronikami Gruzji, to jedyna wycieczka z dala od centrum Tbilisi, na którą się zdecydowaliśmy. Zdecydowanie było warto, bo Chronicles of Georgia robią kolosalne wrażenie i są czymś unikatowym w skali Europy, a może i świata. W formie płaskorzeźb na ogromnych słupach przedstawione są tam najważniejsze wydarzenia w dziejach Gruzji. Dzięki lokalizacji na wzgórzu, podziwiać można stamtąd też panoramę okolicy z tzw. morzem tbilijskim na czele. Pod Kroniki Gruzji możecie bez problemu dostać się taksówką. My korzystaliśmy z aplikacji Bolt i zapłaciliśmy 10 lari (ok. 14zł) w jedną stronę. Poprosiliśmy kierowcę, żeby na nas poczekał i po pół godziny wróciliśmy tym samym autem płacąc już gotówką. Polecamy takie rozwiązanie poza sezonem, szczególnie gdy jest zimno i mocno wieje.

Tbilisi, Gruzja - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Wycieczka do Gruzji a ubezpieczenie turystyczne

Jako że Gruzja nie należy do Unii Europejskiej, karta EKUZ nie pomoże tam w przypadku chorób czy kontuzji. Mając to na uwadze, wyposażyliśmy się w najtańsze ubezpieczenie turystyczne obejmujące Gruzję. W tym celu skorzystaliśmy ze strony rankomat.pl – porównywarki ubezpieczeń, która pomogła znaleźć najkorzystniejsze dla nas rozwiązanie. Ranking ubezpieczeń podróży znajdziecie TUTAJ.


Czy nasz wirtualny spacer po Tbilisi pozwolił Wam przenieść się choć na chwilę do stolicy Gruzji?
🌎 Dajcie znać jak się Wam podobało – czekamy na Wasze komentarze! 🌎

Kuknij tyż tukej:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności