Rybacka dzielnica, Einstein i rekordowa wieża – spacer po Ulm

przez bele kaj
Ulm, Niemcy - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Pod koniec kwietnia bardzo chcieliśmy gdzieś pojechać, odpocząć, zresetować się. Choćby na kilka godzin, nad jakieś jeziorko lub do zamku. Zobaczyć coś nowego, porobić zdjęcia, trochę pospacerować. Otworzyliśmy więc mapę, przejrzeliśmy jeszcze raz pomysły naszych czytelników z Facebooka na jedniodniową wycieczkę niedaleko Monachium. Po krótkiej naradzie postanowiliśmy wyposażyć się w Bayern Ticket (31€ za cały dzień podróżowania pociągami dla dwóch osób) i udać w podróż do Ulm i Augsburga. Dziś krótko o pierwszym z tych miast. Chodźcie!

Ulm leży na granicy dwóch niemieckich landów – Bawarii i Badenii-Wirtembergii. Jest znane przede wszystkim z najwyższej wieży kościelnej na świecie i jako miejsce urodzenia… Alberta Einsteina. Jednak tym, co nas urzekło w tej miejscowości najbardziej, jest rybacka dzielnica Fischerviertel z tzw. Krzywym Domem oraz malownicza część miasta wzdłuż Dunaju. Co jeszcze zobaczyć w Ulm i jakie atrakcje wybrać?

Wróble z Ulm

Spacerując po mieście można napotkać różnokolorowe figurki wróbli, które są symbolem Ulm. Legenda głosi, że podczas wznoszenia tutejszej katedry, budowniczowie nie mogli poradzić sobie z umieszczaniem drewnianych belek w środku kościoła i na prawidłową technikę wpadli przypadkowo, podpatrując wspomniane ptaki budujące gniazda. Ulmian żartobliwie określa się właśnie „wróblami” (Spatzen).

Ulm, Niemcy - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Najwyższa wieża kościelna na świecie

Miasto zwiedza się łatwo i przyjemnie. Wychodząc z dworca głównego wystarczy kroczyć przed siebie, aż naszym oczom ukaże się Ulmer Münster – miejska katedra w gotyckim stylu z najwyższą, bo liczącą 161,53 metra wieżą kościelną na świecie. Można z niej podziwiać miasto, choć naszym zdaniem nie będzie to jakiś porywający widok. Ale w razie czego – 768 schodów przed Wami. W słonecznie dni podobno widać Alpy.

Podczas naszej wizyty przed budowlą odbywały się występy muzyczne, a zgromadzona publiczność (średnia wieku na oko 80 lat) raczyła się – a jakże – niemieckimi Wurstami prosto z food-trucka.

Fischerviertel

Malownicza rybacka dzielnica Fischerviertel spodobała nam się najbardziej. Pół-drewniane domy w charakterystyczną pruską kratę oddzielone od siebie kanałami tworzą przepiękną mini-wioskę, po której chciałoby się chodzić godzinami. Jednak… już po dwudziestu minutach okazuje się, że przeszło się już całą dzielnicę.

Również tutaj znajdziecie Schiefes HausKrzywy Dom, służący obecnie za hotel. Patrząc na niego z boku ma się nieodparte wrażenie, że budynek za moment runie niczym w katastroficznym filmie. Ten jednak wbrew fizyce trzyma się całkiem nieźle i gromadzi wokół siebie rzesze zachwyconych turystów.

Ratusz w Ulm

Prawdopodobnie najładniejszy ratusz jaki mieliśmy okazję zobaczyć. Bogate zdobienia, wspaniałe malowidła i robiący duże wrażenie zegar astronomiczny tworzą budynek, na który wprost chce się patrzeć. Tuż obok niego plac pełniący rolę miejskiego rynku, na którym podczas naszej wycieczki tradycyjnie ubrani „panowie-mażoreci” pokazywali jak na różne sposoby można kręcić kilkunastokilogramowymi flagami. Szacunek.

Najsłynniejszy ulmianin Albert

Najsłynniejszym ulmianinem jest oczywiście Albert Einstein. Nie wiemy jak Wy, ale my podczas wyjazdu doszliśmy do wniosku, że jest to postać tak „światowa”, że tak naprawdę nigdy nie zastanawialiśmy się nad jego miejscem urodzenia ani nawet nad… narodowością. Wiecie, trochę jak Papież czy prezydent UEFA. Ale mniejsza z tym, koniecznie poszukajcie fontanny z Einsteinem! Zdecydowanie najdziwniejsza jaką dotąd widzieliśmy. W mieście znajduje sie dom urodzenia wybitnego fizyka oraz pomnik poświęcony jego pamięci.

Panorama miasta

Od strony miejscowości Neu-Ulm, leżącej za linią Dunaju, już na terenie Bawarii, podziwiać można panoramę miasta. Jak na dłoni widać najciekawsze miejsca i można łatwo scharakteryzować Ulm – malownicze miejsce nad rzeką, z katedrą w centrum otoczoną przeróżnymi tworami architektonicznymi. Wzrok przykuwa zwłaszcza szklana piramida, która zupełnie do miasta nie pasuje. Mieści się w miejska biblioteka, powstała w 2004 roku.

Schwörhaus – kolebka miejskiej konstytucji

Jeszcze jednym wartym uwagi miejscem w Ulm jest bez wątpienia Schwörhaus Dom Przysięgi. W 1397 roku podpisano tu Wielki List Przysięgi (Grosser Schwörbrief), który stanowił pierwszą miejską konstytucję na świecie. Od tamtej chwili, rok w rok odbywa się tam odnowienie przysięgi z ust burmistrza oraz sprawozdanie z całej zeszłorocznej działalności miejskich władz (zawsze w poniedziałek, jest to tzw. Schwörmontag). Dzień ten jest w Ulm oficjalnym świętem, wolnym od pracy, za to bogatym w imprezy i zabawę.

Ulm, Niemcy - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Tschüss, Ulm!

Ulm to miasteczko idealne na jednodniowy wypad. Nam, mimo wielu ciekawych miejsc i atrakcji, wystarczyło nawet pół dnia. Koniecznie sprawdźcie prognozę pogody przed wyjazdem – słońce i błękitne niebo są niezbędne przy spacerowaniu po tej miejscowości.

Zwiedzanie Ulm można połączyć z podróżą do Augsburga – relacja z tego drugiego miasta wkróce na blogu.

Kuknij tyż tukej:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności