Pomysł na weekend na Śląsku: zwiedzanie Gliwic

przez bele kaj
Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Jednodniowe wycieczki po Śląsku to doskonały pomysł na letnie weekendy i popołudnia. Dzięki dużemu zagęszczeniu miast i atrakcji, możemy kilka razy w miesiącu poznawać nowe, wyjątkowo interesujące miejsca. Dziś zabieramy Was na zwiedzanie Gliwic – miasta, które od lat mamy pod nosem, a którego dotąd należycie nie poznaliśmy. Przygotowaliśmy dla Was 3 najlepsze atrakcje Gliwic, sprawdziliśmy jedną fantastyczną knajpkę i wybraliśmy kilka zdjęć, które na pewno zachęcą Was do odwiedzin w tym śląskim mieście. Jeśli więc zastanawiacie się co zobaczyć w Gliwicach, to dziś spieszymy Wam z pomocą!

Zwiedzanie Gliwic w jeden dzień

Gliwice to miasto o bardzo ciekawej i burzliwej historii. W granicach Polski leży dopiero od 1945 roku i wyraźnie widać to w tamtejszej zabudowie. Już od pierwszych chwil po przyjeździe ma się wrażenie, że odwiedza się jedno ze znanych niemieckich miast – jak Bonn, Ulm czy momentami nawet Rothenburg ob der Tauber. Przepiękne kamienice i rynek jak z obrazka robią niesamowite wrażenie. A to nie koniec atrakcji. Jeśli jeszcze nie zwiedzaliście Gliwic, to gwarantujemy – będziecie bardzo pozytywnie zaskoczeni.

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

W Gliwicach spędziliśmy jeden dzień. Przyjechaliśmy samochodem i od razu udaliśmy się do miejskiej palmiarni. Potem przyszedł czas na długi spacer po starówce i przepyszny obiad we włoskim stylu, a na koniec podjechaliśmy jeszcze do Paryża pod słynną radiostację. Jeden dzień w Gliwicach wystarczył, aby trochę poznać to miasto i nabrać ochoty na kolejną wizytę, ale liczba dostępnych atrakcji sprawia, że możecie zostać na cały weekend i na pewno nie będziecie się nudzić.

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

3 najlepsze atrakcje Gliwic – co zobaczyć w Gliwicach?

Tym razem nie chcieliśmy zobaczyć „wszystkiego”. Zachęceni komentarzami osób odwiedzających nasze konta na Facebooku i Instagramie oraz naprawdę świetną stroną o atrakcjach Gliwic przygotowaną przez Ewę z bloga epepa.eu (polecamy: TOP 10. Rzeczy, które trzeba zrobić, będąc w Gliwicach), postanowiliśmy skupić się na trzech atrakcjach Gliwic, które ze względu na swoją charakterystykę wydawały nam się idealne dla nas. Tak więc wybór padł na: roślinki, zabytkową architekturę i wyjątkowy śląski zabytek techniki.

Palmiarnia Gliwice

Musicie wiedzieć, że Julia uwielbia rośliny. Mamy ich w domu już całkiem sporo, a na balkonie wciąż pojawiają się kolejne. Palmiarnia w Gliwicach była więc punktem obowiązkowym i bardzo żałujemy, że od ostatniej wizyty w tym miejscu – gdzieś w okolicach gimnazjum – minęło aż tyle czasu. To naprawdę świetne miejsce, w którym można nacieszyć oczy, zrelaksować się i dowiedzieć czegoś nowego. Zwróćcie też uwagę na zdumiewający neon i projekt budynku z zewnątrz!

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

W gliwickiej palmiarni czekały na nas tysiące gatunków roślin (ponad 5600!), osobny pawilon akwarystyczny, a nawet instalacja, w której możemy przyjrzeć się… pracy mrówek! Jeśli podróżujecie z dziećmi i szukacie opinii na temat tego miejsca, to wiedzcie, że palmiarnia w Gliwicach to doskonały pomysł na rodzinną wycieczkę. Z reakcji młodych odkrywców wnioskujemy, że taka forma zwiedzania Śląska z dziećmi to strzał w dziesiątkę (pod warunkiem, że rodzice poświęcą dzieciakom uwagę i pomogą im nacieszyć się tą wizytą).

Reklama

Informacje o biletach, godzinach otwarcia czy wystawach czasowych znajdziecie na stronie internetowej Palmiarni w Gliwicach.

Kamienice i rynek w Gliwicach

To trudne. Jesteśmy rybniczanami z krwi i kości i bezwarunkowo kochamy nasze miasto, ale musimy to przyznać… Gliwice mają najpiękniejszy rynek i kamienice na Śląsku. Styl, zakonserwowanie i spójność miejskiej tkanki robią wielkie wrażenie. Rynek w Gliwicach od razu przypomniał nam ten w Poznaniu – również z ratuszem na środku, również otoczony kolorowymi kamienicami, również zachwycający. Przespacerujcie się, wypijcie kawę, zjedzcie obiad, poróbcie zdjęcia. Warto, gliwicka starówka rządzi!

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Warto dodać, że pochodzące w większości z XIX i XX wieku kamienice zostały w znaczącym stopniu zniszczone podczas dugiej wojny. Jednak po roku 1946, pod okiem profesora Politechniki Śląskiej Franciszka Maurera, rynek został odbudowany i odrestaurowany. Kilka budynków w centrum miasta wciąż wymaga remontu, ale zdecydowana większość stanowi doskonałą wizytówkę miasta. A! I nie przegapcie fontanny z (trochę śmiesznym) Neptunem!

Radiostacja Gliwice

Z pozoru Radiostacja Gliwice to zwykły słup wysokiego napięcia. O co więc tyle szumu? Po pierwsze, radiostacja ta jest obiektem bardzo ważnym w kontekście historycznym, bo poniekąd to przez nią… wybuchła druga wojna. Poczytajcie o prowokacji gliwickiej – wstyd przyznać, ale my jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy o tym wydarzeniu… Drugim powodem, dla którego gliwicka wieża radiowa jest tak wyjątkowa, jest fakt, że Radiostacja w Gliwicach jest najwyższą drewnianą konstrukcją na świecie! Ma 111 metrów i utworzona została w całości z bali z drewna modrzewiowego, łączonych ponad 16 tysiącami mosiężnych śrub. Przy radiostacji funkcjonuje muzeum, a wokół wieży znajdziecie m.in. park sensoryczny czy zadbany trawnik, na którym możecie się wyłożyć i poczuć jak w Paryżu. Radiostacja wchodzi w skład Szlaku Zabytków Techniki.

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Gdzie zjeść w Gliwicach?

Poleceń odnośnie gliwickich restauracji szukaliśmy na Facebooku. Obserwujący nasz profil jak zwykle nie zawiedli i podrzucili kilka bardzo ciekawych miejsc. Podobno warto spróbować m.in. Restauracji Ormiańska, Dobra Kasza Nasza czy kawiarni Karmnik. Kawa i Ziarno. My jednak wybraliśmy klimaty włoskie i uderzyliśmy pospiesznie do Tito Tito.

Tito Tito – najlepsza włoska pizza na Śląsku

Restauracja Tito Tito spodobała nam się od razu po odpaleniu strony internetowej i rzucie oka na menu. Przejrzeliśmy też ich profil na FB i od razu wiedzieliśmy, że to tam będziemy chcieli się posilić podczas naszej wycieczki po Gliwicach. Bogata karta dań, prosty wystrój i włoski klimat były dużymi plusami już na wejściu, ale tym, co sprawia, że Tito Tito w Gliwicach jest wyjątkowe, jest jakość produktów. Włochy po prostu czuć tam w każdym łyku i kęsie – oranżady Sanpellegrino, pizzy czy świetnego espresso na dobitkę. Ceny jak na tę jakość – całkiem niezłe (ok. 80zł za dwie osoby – 2 pizze, 2 napoje i 2 kawy). Polecamy mocno!

Inne atrakcje Gliwic

Podczas naszej wycieczki po Gliwicach odwiedziliśmy jeszcze m.in. Willę Caro (ostatnie wejście o 15:30, my przyszliśmy o 15:35…), przyjrzeliśmy się kościołowi Wszystkich Świętych (wieża widokowa otwarta wyłącznie w niedziele…) i pospacerowaliśmy po parku Chopina (to ten przy palmiarni). Inne polecane miejsca to np. Zamek Piastowski, Centrum Edukacji i Biznesu „Nowe Gliwice” czy kampus Politechniki Śląskiej. My mamy w planach odwiedzić je podczas kolejnej wizyty w Gliwicach, Wam proponujemy zrobić to samo.

Gliwice, Śląsk - bele kaj, blog podróżniczy po śląsku

Zwiedzajcie Gliwice!

Jednodniowa wycieczka do Gliwic była dla nas dużą dawką wiedzy i pozwoliła nam aktywnie odpocząć po ciężkim tygodniu pracy. Ciekawe atrakcje, historia oraz sposób, w jaki władze miasta zachęcają do wizyty w Gliwicach sprawiają, że z czystym sumieniem możemy polecić pobyt w tym miejscu. Koniecznie sprawdźcie przed wyjazdem stronę turystyka.gliwice.eu – znajdziecie tam świetnie przygotowane przewodniki i mnóstwo praktycznych informacji o atrakcjach i historii Gliwic.


Lubicie Gliwice? Podobała Wam się nasza wspólna wycieczka?
Zostawcie komentarz, podrzućcie swoje ulubione miejsca w Gliwicach. Będzie nam bardzo miło!

Kuknij tyż tukej:

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. W Polityce Prywatności znajdziesz informacje o tym, jakie ciasteczka i skrypty są używane, oraz jaki wpływ mają na twoją wizytę na stronie. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Nie wpłynie to na twoją wizytę na stronie. OK Polityka Prywatności